Taka mantra nie jest zwykłą kombinacją liter i sylab, ale żywą .

I wydechu przez nasze ciało. To jest zewnętrzny aspekt. Czoło. Potem myślał przez chwilę i rzekł:. -A tam, katarynka...! Wyrzekam się. Wolę te rzeczy.. - Co tam w ogóle było?. Jednym z łatwo dostępnych sprawdzianów jest robienie od czasu do czasu - co pół roku, co rok - bilansu własnych dokonań. Szczegółowo i konkretnie: kartka papieru, Twoje prywatne podliczenie, ile i czego wykonałeś w "okresie sprawozdawczym". Sama tak robię, bo mnie też nieraz przychodzi do głowy, że od dłuższego czasu nic godnego uwagi nie zrobiłam. Muszę powiedzieć, że ilekroć kogoś namówiłam na takie sprawozdanie, zawsze kończyło się radosnym zaskoczeniem. A gdyby nawet wyszło Ci inaczej, przynajmniej będziesz miał jakąś miarę, rozeznanie, że Twoje "nic nie zrobiłem" oznacza" o trzy za mało" w jednej sprawie, "nie dość starannie" w innej, a w pozostałych nie najgorzej. Zobacz, że to zupełnie inny punkt wyjścia, gdybyś chciał coś zmienić..